Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
Współczesna opowieść o historii Kościoła. Współczesna opowieść o historii Kościoła coraz rzadziej bywa próbą zrozumienia przeszłości. Częściej przypomina akt oskarżenia, w którym wyrok zapadł wcześniej, a fakty dobiera się tak, by wzmocnić poczucie winy . Historia Kościoła ma być historią ciemności: przemocy, hipokryzji, władzy i strachu. Człowiek wierzący ma spuścić głowę, przeprosić i najlepiej milczeć. W tej narracji nie ma miejsca na dumę, wdzięczność ani pamięć dobra. Jest tylko wstyd. Mechanizm ten jest prosty. Z wielowiekowej historii wybiera się epizody rzeczywiste, lecz wyrwane z kontekstu, a następnie interpretuje je według dzisiejszych kategorii moralnych, jakby przeszłość miała obowiązek myśleć językiem XXI wieku . Błędy ludzi Kościoła – realne i bolesne – przedstawia się tak, jakby były jego istotą, a nie zaprzeczeniem Ewangelii, którą głosił. Tymczasem żadna ludzka instytucja nie jest wolna od grzechu swoich członków, a Kościół nigdy nie twierdził, że jest …Więcej
Cicha tragedia w naszych domach. W naszych domach rozgrywa się cicha tragedia i dotyczy naszych najcenniejszych klejnotów: naszych dzieci. Nasze dzieci są w niszczycielskim stanie emocjonalnym! W ciągu ostatnich 15 lat naukowcy dali nam coraz bardziej alarmujące statystyki dotyczące ostrego i stałego wzrostu chorób psychicznych dzieci, które obecnie osiągają rozmiary epidemii: Statystyki nie kłamią: • 1 na 5 dzieci ma problemy psychiczne • Zauważono 43% wzrost ADHD • Zaobserwowano 37% wzrost depresji nastolatków • Odnotowano 200% wzrost częstości samobójstw u dzieci w wieku od 10 do 14 lat Co się dzieje i co robimy źle? Dzisiejsze dzieci są nadmiernie pobudzane i przedawkowane przedmiotami materialnymi i technologicznymi, ale pozbawione są fundamentów zdrowego dzieciństwa, takich jak: • Emocjonalnie dostępni rodzice • Jasno określone granice • Obowiązki • Zbilansowane odżywianie i właściwe sny • Ruch ogólnie, ale szczególnie na zewnątrz • Kreatywna gra, interakcja społeczna,…Więcej
''• Zaoferuj dzieciom zrównoważony styl życia wypełniony tym, czego dzieci POTRZEBUJĄ, nie tylko tym, czego CHCĄ. Nie bój się powiedzieć "nie” swoim dzieciom, jeśli to, czego chcą nie jest tym, czego potrzebują.''
''Argumenty'' przeciw wierze i religii. Jednym z najczęściej powtarzanych argumentów przeciwko wierze i Kościołowi jest twierdzenie, że zło wyrządzone w imię religii podważa ich sens i wiarygodność. Wojny, prześladowania i fanatyzm mają rzekomo dowodzić, że religia jest szczególnie niebezpieczna. Argument ten jednak rozpada się w chwili, gdy spojrzymy na historię w skali globalnej i porównawczej – nie przez emocje, lecz przez liczby. Zacznijmy od XX wieku, który był najbardziej krwawym stuleciem w dziejach ludzkości. Historycy szacują, że w wyniku wojen, czystek ideologicznych i ludobójstw zginęło w nim od 100 do 150 milionów ludzi. Zdecydowana większość tych zbrodni nie miała żadnego związku z religią. Wręcz przeciwnie, były one dokonywane przez systemy jawnie ateistyczne lub agresywnie antyreligijne. W Związku Sowieckim, pod rządami Józefa Stalina, ofiary Wielkiego Głodu, czystek partyjnych, Gułagu i masowych egzekucji szacuje się na około 20–25 milionów ludzi. Represje te …Więcej
Historia pokazuje jasno: największe rzezie miały miejsce tam, gdzie usunięto Boga jako ostateczne źródło prawa moralnego, a człowiek sam siebie uczynił najwyższą instancją.
Beatyfikacja abp Fultona Sheena miała się odbyć w 2019 r. Według The Pillar Watykan ma wkrótce ogłosić nową datę beatyfikacji. Według źródeł związanych z procesem batyfikacyjnym, jak donosi The Pillar, Stolica Apostolska ma w najbliższych tygodniach ogłosić nową datę beatyfikacji, która prawdopodobnie odbędzie się we wrześniu 2026 roku. Beatyfikacja wstrzymana w ostatniej chwili Sheen był o krok od beatyfikacji już w grudniu 2019 roku. Papież Franciszek zatwierdził wcześniej cud przypisywany jego wstawiennictwu i wyznaczył konkretną datę uroczystości. Na niespełna trzy tygodnie przed planowanym wydarzeniem proces został jednak wstrzymany na prośbę ówczesnego biskupa Rochester. Powodem były obawy, że jako ordynariusz tej diecezji w latach 1966–1969 Sheen mógł zostać oskarżony o niewłaściwe reagowanie na przypadki wykorzystania seksualnego. Szczególną uwagę zwracano na sprawę jednego z księży, który miał dopuścić się przemocy wobec dorosłych jeszcze przed przybyciem Sheena …
Czytając jego książeczkę o Teologii, oraz JPII o Ekumenizmie, ukazał mi się nieprawdopodobny świat załgania wewnętrznego, polega on na traktowaniu SPRZECZNOŚCI jako naturalnego stanu Natury, więc zgodnego z Wolą Bożą! Uzasadnienia tam konstruowane, są tak pokrętne, że sami w tym pogubieni, uznali to za swój GENIUSZ, bo połączyli rzeczy gruntownie sprzeczne w pozorny stan "harmonii" czyli! - stan KK po SW2! Ten cytat jest takim sztandarem ich rewolucji, skąd oni wiedzą co będzie?! - bo taki jest ich plan, wiedzieli że Stwórca nie pozwoli na zniszczenie, to robią co mogą by jak najmniej mogło wejść do Królestwa Niebieskiego. Czyste Łajdactwo . . .
Posoborowa gazetka gwałci myśl św. Tomasza z Akwinu. Św. Tomasz pisze o prawie obalenia tyrana przez społeczność, nad którą tyran nadużywa władzy. Nie przez innego, zewnętrznego tyrana.
Takie pytania to tylko w universum Novus Ordo, gdzie katolicką Mszę zmieniono na semi-protestancką ucztę. NO jest jak socjalizm - tworzy liczne problemy nieznane w świecie Wiary Katolickiej po to żeby potem dzielnie je rozwiązywać. Katolik nie ma wątpliwości co do tego czym jest Msza i czym jest Komunia wiernych, i że są to rzeczy oddzielne, co potwierdzają orzeczenia dogmatyczne Soboru Trydenckiego (m.in. zwalczające herezję protestancką, że Msza bez Komunii wiernych nie jest Eucharystią). A chodzenie na NO jako takie nie tylko nie ma sensu, ale jest szkodliwe dla wiary, czego kolejnym potwierdzeniem jest ww. artykuł.